MEEEEEOOOOOWWWWWWW!

Graffiti, oryginalne dzieła sztuki ulicznej, rzeźba miejska i pop-art

Graffiti, oryginalne dzieła sztuki ulicznej, rzeźba miejska i pop-artDziś graffiti przechodzi proces skrajnej instytucjonalizacji i komercjalizacji, a dawniej używany „pisarz” bywa zastępowany terminem „artysta uliczny”. Niezależnie jednak od tych różnic, jednym z elementów, które pozostały nienaruszone od lat 1960. XX wieku, jest motywacja artystów do dotarcia do jak największej liczby osób, czy to na ulicach, czy poprzez ekspozycje muzealne. Pod tym względem sztuka uliczna rozwija się prężniej niż kiedykolwiek i zyskała szacunek publiczności i krytyków, którzy nie traktują jej już jako sztuki z zewnątrz. Jednocześnie uznanie zdobyli sami artyści, a ich sztuka jest warta miliony dolarów. Innymi słowy, czy ktoś skupia się na komercjalizacji street artu jako dowodu degeneracji i rozkładu, czy jako rewolucyjnej formy sztuki, która wciąż się rozwija i szerzy społeczną emancypację i aktywizm, jest kwestią dyskusyjną. Niezależnie od opinii, w końcu graffiti jest żywą częścią naszej kultury i nadal jest obecne nie tylko w sztuce, którą konsumujemy, ale także w reklamach, które widzimy, ubraniach, które nosimy i nadal na ulicach, które chodzić.